• Wpisów:80
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 00:18
  • Licznik odwiedzin:6 680 / 1426 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
MAM DOSYĆ!
Naprawdę mam już dosyć...
Ile można?
 

 
Też macie takiego zareklamowanego pingera, czy to po prostu do mnie przyplątały się jakieś śmieci?
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Ktoś coś słyszał? Ktoś coś wie?
Co o niej sądzicie? Przynosi efekty? Rzeczywiście traci się na wadze?
Przyznam, że mi się podoba i rozważam przejście na nią.
Ale może któraś z Was jest trochę lepiej poinformowana na jej temat, dlatego czekam na komentarze :)

S
  • awatar A.Starving: W rzeczywistosci słyszalam, ze sprawdza sie tylko w kwestii tego, czy (i ile) z nasza grupa krwi potrzebujemy bialka. Podobno B i 0 powinny jesc wieksze ilosci miesa. Ja z moim B natomiast jem go od zawsze sladowe ilosci i nie czuje sie z tego powotu fatalnie. A wrecz w druga strone - rozpoczynam odzywianie weganskie. Czytalam kiedys o tym sporo, ale nie przekonalo mnie to kompletnie - zamiast tego wybieram produkty, które czuje, ze mi podchodza i jem, lepszym sposobem jest tu po prostu pojscie na kontrolne badanie krwi - sama sie przekonasz, czy coś Ci zaszkodzilo, czy nie. Uwazam, ze taka indywidualna kontrola organizmu to lepsza opcja niz kierowanie sie zasadami z ksiazki.
  • awatar Pokochać siebie ♥: Nie słyszałam ale muszę poczytać o niej :)
  • awatar nutritional: Ja czytałam książkę o tym + dużo opinii w internecie. Ogólnie myślę, że to ma jakiś sens, ale jak we wszystkim zdarzają się wyjątki. Ja mam grupę krwi 0 i kiedy unikałam zabronionych produktów czułam się bardzo dobrze, lepsze samopoczucie, więcej energii. A jaką masz grupę z ciekawości?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
SZTOS!!!
  • awatar howaboutnow: Fajny blog!!! Zapraszam do mnie. Może coś Cię zainteresuje. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Nie ma to jak miło zacząć dzień :)
Siłownia zaliczona, za jakieś pół godzinki poćwiczę jeszcze trochę w domu, a potem pouczę się do kolosa i posprzątam.

Na siłowni jeden chłopak ewidentnie mnie podrywał.
Nawet całkiem niezły.
No cóż... :)

Ja lecę szykować sobie drugie śniadanie, a Wam życzę udanego dnia dziewczyny! :*



S
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Jak ja bym chciała być jedną z nich... ;)
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Siedzę skulona na łóżku z rozrywającym bólem głowy i zastanawiam się, czy kiedykolwiek będę szczęśliwa.
Tylko tak naprawdę.
Ze skrajności w skrajność...
Dzień zapomnienia o wszelkich smutkach zastępowany głęboką depresją.
Jednak w ostatnim czasie w moim życiu występują tylko te drugie.

Czy kiedyś będzie normalnie?

S
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cały czas będę dodawała posty z inspiracjami, jednak wpisy o mnie i o moim życiu będą raczej dostępne tylko dla znajomych. We wpisie dla wszystkich nie mogę sobie pozwolić na zbyt szczegółowe opisy, tak więc jeśli ktoś chce wiedzieć co u mnie to niech da znać w komentarzu pod tym postem, a dodam do znajomych :)
Chudego!
S
PS. Najprawdopodobniej czasami będą pojawiały się również moje zdjęcia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tak, znowu nie mogłam spać. Kurczę, co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie mogę spać? Pójdę w tym tygodniu do apteki i kupię coś na sen, bo długo tak raczej nie pociągnę.

Spełniłam dzisiaj swój obywatelski obowiązek, na wyborach byłam, ale nasza pani prezydent najpewniej tak czy siak zostanie na 3. kadencję, no cóż...
Na siłowni również byłam, chociaż po wczorajszym treningu zaczęłam już mieć zakwasy i pierwsze minuty były niesamowicie trudne, no a teraz ledwo się ruszam :P Ale czego się nie zrobi dla pięknego ciała.

Przez kilka najbliższych tygodni będę miała sporo nauki, zaczynają się pierwsze kolokwia. Jakoś to będzie, chociaż zupełnie odzwyczaiłam się od nauki, zbyt długa przerwa od matury :) No a wiadomo, że wszystko chciałabym pozaliczać jak najlepiej tak więc będę musiała się trochę pomęczyć. W sumie nie powinnam narzekać na bezsenność a raczej się cieszyć. Wykorzystam ten czas na naukę, może to mnie wyleczy.

No i jestem głęboko w dupie, jeśli chodzi o sprawy sercowe. Coraz bardziej nakręcam się na... nazwijmy Go Panem X. Miało być inaczej. Nie może mi zależeć na kimkolwiek. Zmienię to, nie pozwolę na to. Zobaczycie, przejdzie mi już niedługo ;)

Chudego :*
S
  • awatar DealCalorie: tak, tak to poświęcenie dla bycia piękną :D ja także swój obywatelski obowiązek odbębniłam :)
  • awatar Beatrycze♥: ciekawy tytuł...
  • awatar audacieux: Męczące jest takie nakręcanie się na kogoś... I jakże przyjemnie by było, gdyby tak po prostu nie zależało. Właśnie też jestem jakoś tak odzwyczajona od nauki teraz. Wprawdzie były już jakieś okazje, żeby pouczyć się wcześniej, tyle że niespecjalnie z nich korzystałam, dlatego siedzę teraz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
I zawsze przychodzi ten czas w ciągu roku kiedy jest gorzej niż zwykle.
Od listopada do lutego od kilku lat przeżywam istne piekło, które istnieje w mojej głowie. Nie potrafię nic na to poradzić.
Bezsenność.
Śpię po 2 - 3 godziny, tragicznie długi proces zasypiania bardzo mnie męczy.
Nie mogę jeść. Wewnętrzna blokada uniemożliwia mi jedzenie. Wmuszam w siebie minimalne porcje, żeby mieć chociaż trochę siły.
Zaczęłam chodzić na siłownie, podoba mi się tam, bardzo. Czuję się zmotywowana do ćwiczeń, bo wiem, że jeśli będę ciężko pracować to siłownia szybko da mi widoczne rezultaty ;) Poza tym to chyba jedna z niewielu rzeczy, która daje mi prawdziwą satysfakcję. Po takim treningu czuję się naprawdę dobrze, wiedząc, że dałam sobie niezły wycisk.
Studia ok, naprawdę nie mogę narzekać, chociaż zaraz zacznie mi się sporo nauki. Ludzie też są fajni. Chociaż jeden osobnik zbyt silnie na mnie działa i to mi się nie podoba. Stanowczo muszę to zmienić.
Chudego motylki :*

S
  • awatar imperfection: ta pora roku trochę rozstraja każdego,. ale naprawdę to jest straszne, że masz takie problemy ze snem,. ja też gorzej zasypiam teraz, ale nie aż w takim stopniu jak Ty,.nie wiem co Ci poradzić,. ale trzymaj się :)
  • awatar Do It For Yourself. Only For Yourself...: Ja czuje sie dobrze po silowni, bieganiu, ceiczeniach. Po prostu to sprawia mi przyjemnosc i cieszy bo robie cos dla siebie. Wiem co czujesz :) Moze powinnas pojsc do lekarza? Wiem, ze nie zdrowo jest faszerowac sie lekami, ale moze dowiedzialabys sie jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy...
  • awatar humorystka: Spokojnej nocy, i obyś wstała wyspana. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›